Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Armia Spartańska
#1
Spartanie byli jednymi z najdoskonalszych żołnierzy w historii wojskowości. Spartańskie wojska zawsze były doskonale wyszkolone, i niemal zawsze wzbudzała strach u swych wrogów i nie tylko. Ponad 200 lat armia ta dominowała na polach bitwy w starożytnej Grecji. Nie raz się zdarzyło, że przeciwnicy Spartan ustępowali im pola na samą wieść o ich zbliżaniu się. Sparta była przez pewien długi okres czasu jedynym państwem greckim, które przez cały rok utrzymywała całą armię. W czasie wolnym inne miasta Greckie rozwiązywały swoje oddziały, ale armia Spartańska nie była demobilizowana. W czasie gdy nie prowadzili wojen mogli się szkolić fizycznie i technicznie. Pozwalał na to system polityczno-gospodarczo-wojskowy, dzięki któremu prac fizycznych nie wykonywała ludność spartańska, ale zniewoleni Heloci.

[Obrazek: spartaruins.png]
Ruiny starożytnej Sparty


Społeczeństwo w Sparcie dzieliło się na trzy klasy. Najwyższą kastę stanowili pełni obywatele, Spartiaci (zwani również Homoioi co znaczy równi), dostawali oni kawałek ziemi od państwa za służbę wojskową. Drugą warstwę tworzyli Periojkowie, wolni nieobywatele, czyli kupcy, rzemieślnicy, żeglarze. Tworzyli oni lekką piechotę. Najliczniejszą grupą byli wspomniani już Heloci. Ludność ta to niewolnicy, którzy wywodzili się z ziem podbitych przez Spartan.

Dowództwo nad armią niegdyś sprawowało dwóch królów, którzy dowodzili wojskiem podczas kampanii. Pod koniec VI w. jeden władca zostawał w kraju, a drugi ruszał w bój z armią polową. Dowódca (w tym przypadku król) miał zawsze przy sobie trzystu przybocznych gwardzistów. Wszystkie wyprawy wojenne były zależne od przepowiedni, wróżb, jeśli te nie były korzystne armia zostawała w mieście, również podczas niektórych świąt armia musiała wstrzymać się od wojny. Jeśli już doszło do możliwości wymarszu, to kapłan zapalał płomień dla boga wojny Aresa, płomień palił się tak długo, póki wojna trwała. Pozostali kapłani składali ofiary dla Zeusa i Ateny. Tuż przed samą bitwą swoje ofiary odbierały Muzy i Eros. Armia ruszała do ataku przy dźwięku fletów co pomagało zachowywać rytm marszu. W pierwszych szeregach walczył król lub generał zastępujący swojego władcę. Spartanie nie mieli zwyczaju na ściganie pokonanego wroga. Najlepsi i najmężniejsi otrzymywali pochwały na Zgromadzeniu, a tchórze zostawali pozbawiani tytułu i wtedy stawali się gorsi od niewolników, nikt nie chciał ich znać.

Podstawową formacją była grecka falanga ciężkozbrojnych hoplitów. Szkarłatny kolor płaszczy był oznaką Spartan i odróżniał ich od innych greków. Cechą szczególną jest to, że pomimo Spartanie byli znakomitymi żołnierzami, to w dziedzinie wojskowości nie potrafili wynaleźć nic nowego. Tradycyjna falanga hoplitów uzbrojona w starszą broń nie raz nie mogła się przeciwstawić nowszym pomysłom jakie mieli Tebańczycy czy nawet inne państwa Grecji np. Ateny. Dominacja Spartan oparta była na olbrzymiej odwadze i dyscyplinie wojskowej, gdyby była wsparta nowoczesną taktyką to stworzyłaby niesamowicie potężną armię, jednak taktyka nie była ich mocną stroną, używali głównie starych, sprawdzonych taktyk. Brak nowoczesnego myślenia i nowej taktyki sprawiły, że armia ta została dotkliwie pobita przez Tebańczyków (371 r. i 362 r.). Przed potęgą Teb wykorzystywano starą taktykę zwaną falangą, która działała jedynie na równinach i przeznaczona była głównie dla ciężkiej piechoty. Gdy spotykały się dwie armie obie stosowały tą samą taktykę, jakby się umówiły. Jednak Spartańskie wychowanie, świetne wyszkolenie, przewaga fizyczna, wyższe morale, profesjonalne dowództwo i znakomicie dopracowane manewry sprawiały, że Spartanie byli siłą niemal nie do pokonania. Powinienem wspomnieć, że przeciętny mieszkaniec greckiego polis był nieznacznie wyszkolony w walce (jeśli w ogóle był). Dowódcami byli zazwyczaj politycy wybierani przez innych polityków na Zgromadzeniach ludowych, a nie tak jak to było w Sparcie, oficerowie. Więc nie dziwmy się, że Spartanie praktycznie zawsze zwyciężali.

Powyższe powody sprawiały, że spartańscy najemnicy byli bardzo cenni w krajach takich jak Persja czy Kartagina.
Żołnierze Spartańscy byli niezwykle silni. Przy narodzinach chłopca oceniano jego stan zdrowia, chorowite i słabe, niedorozwinięte dzieci porzucano w czeluściach lub u stóp góry, a rozwinięte dzieci zachowywano. Ten sposób miał nauczyć Spartan bezwzględności przeciw słabości psychicznej, a przede wszystkim fizycznej.

Agoge czyli z greckiego wychowanie wojskowe chłopca zaczynało się w wieku 7 lat. Wszystkie dzieci płci męskiej (prócz synów królewskich) zabierano od matki i lokowano w koszarach, gdzie „rekrut” miał szkolić się przez 6 lat. Panujące tam ciężkie warunki zmuszały go do całkowitego posłuszeństwa, dyscypliny, wzgardzania głodem i cierpieniem, kształtowały umysł i uczyły znoszenia trudów i niedogodności. Cały tok ćwiczeń w różnych warunkach klimatycznych kształtował siłę fizyczną. Waliki pomiędzy rówieśnikami często były podsycane przez instruktorów, ale do swych granic, by nie zranić ciała niepotrzebnie. Nie dokarmiano chłopców, co miało zmusić ich do kradzieży. Jeśli kogoś złapano na kradzieży został surowo karany. Kara ta nie była mierzona w samo przestępstwo, ale głównym powodem był brak sprytu przy tym działaniu. Chłopiec miał jedno ubranie na rok, spał na łóżku z trzciny, a ich ideałem była odwaga, a największą hańbą tchórzostwo.
Młody mężczyzna w wieku 19 lat był uznawany za zdolnego do podjęcia służby fizycznej, jednak nie był uznawany za pełnoprawnego Spartiatę. W wieku 19/20 lat został przyjmowany do klubu (organizacji wojskowej) zwanego Pheiditia lub Syssitia.

Mężczyzna, który ukończył 24 lata zostawał pełnoprawnym żołnierzem. Najlepsi zostawali przypisywani do sił polowych, reszta do rezerw. Po tym mógł zapuścić długie włoscy, które były symbolem męskości.

Spartanie żyli w ciągłym strachy, niepokoju, gdyż w każdej chwili byli narażeni na bunt podbitej ludności. Niewolnicy byli znacznie liczniejsi od rodowitych Spartan. Ten ostry rygor wojskowy można tłumaczyć tym, że wojsko musiało być ciągle gotowe na bunt.
Spartańskie prawo mówiące o tym, że słabe dzieci wyrzucano, i to, że nie każdy żołnierz zostawał pełnoprawnym Spartiatą sprawiło, że liczebność, a za razem potęga Sparty okropnie malała. Ostatecznie Spartanie zostali rozbici, zdziesiątkowani przez Teban pod Lukenami. Wówczas poległo 400 z 700 żyjących Spartan, a z terytorium Sparty powstały odrębne państewka.

Jednak Grecy zawdzięczają wiele Sparcie. II wojna perska, Termopile (gorące wrota), Król Leonidas wraz z trzystoma opiera się sile Kserksesa, dając czas do mobilizacji wojsk w Grecji. Trzystu przeciwko niezliczonym zastępom Perskich wojowników. Dziś stoi tam pomnik Leonidasa.

[Obrazek: thermopylesmonument.jpg]

Tablica z napisem autorstwa Simonidesa głosi: "Przechodniu, powiedz Sparcie, tu leżym, jej syny. Prawom jej do ostatniej posłuszni godziny".
Odpowiedz
#2
Auu!!! Auu!!!! Auu!!!!! :-) Świetny artykuł, kto nie oglądał 300, polecam ten film

Odpowiedz
 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Czym jest ParaMythology?

ParaMythology.PL jest stroną zrzeszającą wszystkich miłośników zjawisk nadprzyrodzonych, ezoteryki i wierzeń. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie i będzie mógł podyskutować na tematy dziwne i trudne.