chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Aura - ogólnie i kilka technik
Autor Wiadomość
Kuźdapyr Offline
Atomowy Mag

Posty: 105
Dołączył/a: 03 2012
Reputacja: 7
Aura - ogólnie i kilka technik 01.04.2012, 03:54    #1

Nasza aura, kiedy jesteśmy zwykłymi ludźmi bez rozwiniętych zdolności psionicznych nie oddala się więcej niż 50 cm od ciała. Oczywiście można kłócić się i wymieniać poszczególne powłoki. Ja uważam jednak aurę za jedność i jej rozbieraniem na części pierwsze zajmę się później. Na to będzie inny artykuł. Żeby skutecznie pracować nad aurą, najpierw trzeba ją widzieć.


Techniki zwiększania mocy aury

Należy znaleźć nieruchomą istotę żywą. Najlepiej człowieka, ale jak nie mamy takich możliwości może być to dowolna istota, na przykład pies albo roślinka. Obieramy punkt znajdujący się około 10 cm od roślinki. Ten punkt nie istnieje. Wyobrażamy sobie go, ale z otwartymi oczyma. Wpatrujemy się w ten punkt jednocześnie wyłączając się na bodźce z otoczenia. Jeśli uda nam się odpowiedni długo wpatrywać w ten punkt to na drugim planie ukaże nam się aura. Na razie będzie ona miała kolor szarawo przeźroczysty. Jednak z czasem nabierze ona kolorów. Ta technika na początku nie przenosi efektów. Chodzi w niej o to, żeby przyzwyczaić oczy do odbioru pewnego rodzaju wibracji i wrażeń świetlnych, które zostały przez ludzi zapomniane. PO długiej praktyce, dochodzimy do takiej wprawy, że sami będziemy nieświadomie wszystko widzieć z aurą. Wystarczy odpowiednio popatrzeć na coś.

Rozróżniamy następujące ciała:

Ciało eteryczne – znajduje się najbliżej ciała fizycznego. To je najpierw uczymy się widzieć.

Ciało astralne – drugie w kolejności od ciała fizycznego. Odpowiada ono za naszą aktywność ogólnej przestrzeni energetycznej.

Ciało emocjonalne – trzecie w kolejności. Odzwierciedla stany emocjonalne i na podstawie jej koloru można dowiedzieć się jak dana osoba się czuje.

Ciało mentalne – odnosi się do naszych korzeni i naszego wnętrza. To nią wypływa, co się naprawdę w nas kryje.

Kiedy już poznaliśmy prowizorycznie strukturę aury i nauczyliśmy się ją widzieć, czas przejść do rozwijania jej siły i wielkości. Przy okazji powinniśmy się nauczyć ją wyczuwać, co jest proste. Przykładając powoli rękę do ciała powinniśmy poczuć delikatne odpychanie i mrowienie. To właśnie aura.

1. Technika zwiększania wibracji.

Ta technika pozwala nam przechodzić na inny poziom postrzegania, gdzie stajemy się odporniejsi na proste promieniowania, na przykład promieniowanie monitora i nie psują nam się tak szybko oczy. Sprawność tej techniki można łatwo sprawdzić, czy uda nam się zakłócić fale radiowe w naszym radiu.

Na początku siadamy wygodnie w pozycji medytacyjnej. Zaczynamy medytować wsłuchując się w wibracje własnej aury. Staramy się wyczuć częstotliwość jej drgań. Są one jak fale morskie, tylko promienie aury roztaczają się od ciała fizycznego w stronę ostatniej granicy ciała mentalnego. Kiedy wyczuwamy jaka jest częstotliwość ich falowania, wtedy otwieramy czakram korony i wizualizujemy promień, który jest koloru białego. Wypełnia nas cały i wydostaje się aurą, promieniując jak ona. Staramy się tak dużo go nagromadzić, żebyśmy nie potrafili tej energii utrzymać. Wtedy przyspieszamy emisje naszych fal energii z ciała powodując przyspieszenie wibracji. Zwiększamy je tak, aby fale zamieniły się w drgania i kiedy dojdziemy do wysokiego poziomu tworzymy kotwicę na ten stan aury. Kotwica jest to określony gest lub pozycja, dla której ciało uruchamia określoną reakcję. Sami wymyślamy, jaki to ma być gest. Za każdym następnym razem, kiedy nagromadzimy odpowiednią dawkę energii możemy użyć tej kotwicy do zwiększenia wibracji aury.

2. Gejzer

Gejzer jest techniką, która pomaga nam zwiększyć maksymalne rozmiary naszej aury, ale tylko na krótki czas. Jest to bardzo energochłonne, ale dzięki temu się rozwijamy. W myśl buddyjskiej zasady, że nie można cofać się w rozwoju, osiągając wysoki poziom na chwilę zostaje on górną granica naszych możliwości, do której możemy powracać, co jakiś czas. Technika ta jest również skuteczna, kiedy chcemy wykonać szybki i silny atak energetyczny. Wtedy robiąc gejzer z energii aury zbieramy ulatniająca się energię i zamieniamy ja na broń.

Całość techniki opiera się na nagłym nagromadzeniu energii w ciele i jej chwilowa eksplozja połączona z jednoczesnym rozszerzeniem granic zewnętrznych aury. Jednak podczas ćwiczeń musimy wizualizować, że wybuch ma charakter wytrysku energii sensie pozytywnym i budującym dla nas, a nieniszczącym i destruktywnym dla naszej aury.

3. Technika łuków energetycznych.

Ta technika służy nam do długotrwałego nagromadzenia mocy. Powoduje ona zarówno zwiększenie aury jak w technice gejzeru, jak i podwyższenie wibracji. Stosować ją możemy ciągle, wtedy na przykład w czasie biegu zwiększamy wydolność organizmu. Jednak tymi technikami nie da się zastąpić ćwiczeń fizycznych, ale tylko nieznacznie usprawnić nasze starania.

Wizualizujemy, że z naszego ciała zaczynają wychodzić łuki energii, które ocierając się o granicę aury wracają powrotem do ciała. Na początek niech płynie ona takimi łukami łagodnie. Jednak z czasem zwiększamy wielkość łuków tak, aby wychodziły one za granice aury i pochłaniały energie z otoczenia i wracały do ciała. Wizualizujemy, że energia w łukach porusza się coraz szybciej zataczając większe i szersze łuki. Mogą one dochodzić nawet do 10 m albo i więcej. Starajmy się również uzyskać jak największą liczbę łuków, tak, aby wypełniały one całą aurę. Może któregoś dnia dojdziecie do wprawy, kiedy łuki się połączą i stworzą jedność bardzo silnej aury.

[Obrazek: kudapyrbanner2.jpg]

AVE JA!
Cleevleen Offline
Ta ciekawska

Posty: 37
Dołączył/a: 04 2012
Reputacja: 6
RE: Aura - ogólnie i kilka technik 15.04.2012, 19:05    #2

Mam pytanie: po jak długim czasie wpatrywania się w "punkt" powinniśmy już widzieć aurę? I czy działa to, jeżeli będę próbowała zobaczyć moją własną aurę naokoło mojego odbicia w lustrze?

___ ___ ___ ___ ___ ___ ___ ___
Jeżeli mój post będzie ci się wydawał idiotyczny, nie bij! Intensywniej interesuję się takimi tematami od bardzo niedawna i jestem kompletnym żółtodziobem. Z góry dziękuję Mruga2
Evell Offline
Czarownica
Administratorzy
*******

Posty: 452
Dołączył/a: 02 2012
Reputacja: 52
RE: Aura - ogólnie i kilka technik 15.04.2012, 19:26    #3

Cleevleen kto pyta nie błądzi a pytanie bardzo słuszne. Sama jestem tego ciekawa. Ponadto ja mam taką hmm "przypadłość", że gdy patrzę się dość długo na przykład na roślinę i odrobinę przesunę wzrok to widzę jej obrys. To tak jakby się "wypaliła" akurat w tym konkretnym miejscu. To chyba duże utrudnienie? Albo nie ma w ogóle związku... Ale wiem, że jak będę patrzeć w ten punkt nad nią to też się tak "wypali". I jak mam tego nie mylić z widzeniem aury Sad

The Tarot Reader
Marcelo Offline
Arcymistrz

Posty: 687
Dołączył/a: 10 2010
Reputacja: 55
RE: Aura - ogólnie i kilka technik 15.04.2012, 19:50    #4

Jeśli dobrze rozumuję to w lustrze nie zobaczymy swojej aury. Z tego co wiem to musimy się patrzeć na obiekt u którego chcemy takową aurę zobaczyć. Lustro daje odbicie, ale nie wiem czy odbija także ezoteryczne "dodatki". Nigdy nie próbowałem, ale skłonny jestem powiedzieć, że nie widać tego w lustrze Uśmiech

Inkwizycję czas zacząć!
Kuźdapyr Offline
Atomowy Mag

Posty: 105
Dołączył/a: 03 2012
Reputacja: 7
RE: Aura - ogólnie i kilka technik 15.04.2012, 20:07    #5

Jeśli chodzi o czas po jakim możemy zobaczyć aurę to bywa różnie, zależy to od tego jak długo ćwiczymy widzenie aur oraz od naszych naturalnych zdolności w kierunku ezo. Aurę możemy zobaczyć nawet kilka sekund po zaczęciu wpatrywania się, albo dopiero po kilkunastu minutach. Postać aury ma najczęściej postać bladej mgiełki (z czasem ćwiczeń nabiera kolorów), ale może to być też jakby bańka, załamanie światła. Należy też pamiętać że widzenie astralne lepiej działa w nocy, nie wiem czemu ale właśnie w nocy jest łatwiej.

Co do lustra, tutaj jest dość ciekawie. Słyszałem że można zobaczyć w lustrze swoją aurę (sam jeszcze nie próbowałem), a z tego co wiem jeśli robimy to z bardzo bliska, to lustro jakby odbija naszą aurę od swojej powierzchni, przez co staje się ona bardziej zagęszczona przy powierzchni i łatwiej ją dostrzec.

[Obrazek: kudapyrbanner2.jpg]

AVE JA!
Sagittariis Offline
Luna

Posty: 112
Dołączył/a: 03 2012
RE: Aura - ogólnie i kilka technik 16.04.2012, 12:26    #6

To zupełnie proste. Ja poprostu wpatruje się w np. ręke (2,5 s. gdzieś) i widze... ''trening czyni mistrza'' - jak to ktoś powiedział.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości