Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czarna przyszłość
#1
Ostatnio doszedłem do mrożących krew w żyłach wniosków.

Władze UE chcą ni miej ni więcej zahamować rozwój w Europie. Na szczęście na całym świecie im się to nie uda ,bo są jeszcze rozsądne państwa ,które nie podpisały traktatu z Kioto i karty praw podstawowych. UE została sama ze swoimi chorymi pomysłami i teraz obudziła się z ręką w nocniku. Mają wiele problemów takich jak długi ,rozprzęgający się porządek społeczny oraz imigracja Arabów. Europa jest zwyczajnie przez nich kolonizowana. Żeby zamaskować to wszystko UE i USA mogły wpaść na genialny i sprawdzony plan. Jednym słowem chcą zrobić to samo co wybitny socjalista tow. A. Hitler.
Hitler 1 stycznia 1940 musiałby ogłosić bankructwo. Ten cud gospodarczy, zbrojenia i drogi były za pożyczone pieniądze, a że jak jest wojna to nie płaci się odsetek i przejmuje się rezerwy złota podbitych państw ,więc on i jego doradcy postanowili wywołać wojnę. USA już drugi raz cudem uratowała się od bankructwa. Nie wiadomo czy uda się temu kretynowi Obamie to po raz kolejny. Kraje UE też nie przędą za dobrze. Więc ewentualna wojenka zamaskowałaby te problemy a potem wszystkie długi i nieszczęście zwalić na to ,że prowadzi się wojnę o demokrację. To bardzo niepokojące. Spowodowałoby to kryzys światowy. Pogrążylibyśmy się w zapaści gospodarczej. Cywilizacja zachodnia mogłaby upaść bezpowrotnie. Na jej miejsce przyszliby Chińczycy i Arabowie. Tak samo jak było nadczas rozbiorów Polski. Większość ludzi witała zaborców z sympatią ,bo zaprowadzali ład i porządek. Zawsze to była jakaś cywilizacja. Jest to tym gorsze że jest to kierowane świadomie przez władze UE. Są to wychowankowie partii socjalistyczny i komunistycznych z lat 70-tych ubiegłego wieku. Scenariusz jest czarny lecz ja mam nadzieję ,że się wydarzy.
Odpowiedz
#2
Teraz wojna to nie ma sensu, jak rzucą wszędzie atomówki to IV WŚ będzie na maczugi lub ogóle.
Odpowiedz
#3
Nie będzie bomb atomowych z tego samego powodu z jakiego nie było gazów bojowych w IIwojnie światowej. Każdy będzie się bał odwetu. Po za tym jak chcesz podbić teren to nie będziesz go skażał radioaktywnie. Po za tym UE boi się strat w ludziach. Jak zginie może z 1000 Niemców wrócą za Odrę z podkulonym ogonem, bo mają zasadę "życie ludzkie jest najważniejsze".
Odpowiedz
#4
Wojna to zawsze był dochodowy biznes kiedyś można było toczyć małe wojenki a teraz trza od razu parę państw wciągać do konfliktu (jak nie świat). Ale to tylko dzięki wojnie rozwijamy się :P Więc niema co narzekać najwyżej polegniesz gdzieś jako rezerwista albo zbombardują ci chałupę wraz z rodziną xD
Każdy człowiek to bestia i nie da się tego okiełznać nawet Mnichowie zabijali.
Jak co pamiętaj zabij albo bądź zabity i niewiń swojego oprawcy zrobił byś to samo na jego miejscu Happy
†aequam servare mentem †
Odpowiedz
#5
Tris to ja wiem Mruga2 Bez wojny nie byłby rozwoju to fakt. Większość Indian i Aborygeni nie znali wojen i ich kultury skończyły marnie. Wojna to ostateczność i zaczyna się wtedy gdy strony mają odmienne racje i wartości ,za które chcą ginąć. Wtedy wojna ma sens. Jednak to co się teraz dzieje to jakieś kpiny. Wywoływać wojny dla szerzenia demokracji ,żałosne.
Odpowiedz
#6
Zgodzę się, że wojna zażegna kryzys. Zgodzę się, że wojna w pewien sposób przyczynia się do rozwoju technologicznego. Jednak ze słowami na temat UE nie mogę się zgodzić.

Od początku. Wojny zawsze przynosiły dochody i zwykle wyciągały nie jedno państwo z dołka - przykładem jest historia i nie będę tu się szerzej rozpisywał.
Skok technologiczny - chęć wyprzedzenia innej nacji, zaskoczenia nową bronią sprowadza się do nacisku na naukę. Wojna pozwala przetestować prototypy i je udoskonalić.

Ale UE nie hamuje rozwoju. Idea zjednoczonego państwa zawsze gdzieś tam przewijała się w Europie (Imperium Rzymskie, Francja za czasów Napoleona). Teraz UE dąży (nieco inną drogą) do tego celu, a wszystko po to, aby konkurować z wielkimi mocarstwami świata. Jak zauważyłeś nie ma jeszcze oficjalnie wojny i wszyscy starają się rozwiązać ten spór dyplomatycznie.
Kolonizacja przez Arabów? Fakt, jest to niewygodne, ale wiele państw nie patrzy już na to przychylnym okiem.
Inkwizycję czas zacząć!
Odpowiedz
#7
tak skończyli marnie jednak weź pod uwagę, że żyli w spokoju z naturą i tak jak powinien żyć człowiek. Po po co bić się miedzy sobą i wykorzystywać drugiego?... Chora ludzka mentalność człowieka który się "rozwija". Dla mnie to są kpiny jaki rozwój? to że będziemy mieli nowe bronie i jakieś tam nowe środki leczenia które nie są adekwatne do wymyślonej broni? Zastanówcie się. Jedyna wojna jaka była by potrzebna temu światu to taka która by nie skażając terenu zniszczyła 90% populacji ludzkiej i zostali przy życiu Ci którzy na nie zasługują np tacy którzy chcą żyć w pojednaniu z naturą. Wiem że może bym nie zasługiwał na to i nie przeżył ale to nie mi oceniać. Może mam dziwne poglądy ale każdy ma swoje Uśmiech
Odpowiedz
#8
Aaron pozwól zauważyć ,że Aborygeni może i byli szczęśliwi bez wojen ale też bez cywilizacji i wielu jej zdobyczy. Przegrali z naszą cywilizacją ,bo nasz była lepsza pod wieloma względami. Fakt tówj pogląd jest dziwny Mruga2
Marcelo UE się nie rozwija. Wzrost PKB krajów członkowskich jest w okolicach zera od paru lat. Chiny mają co rok 10% wzrostu a USA 2-3%. O jakiej konkurencji tu mówimy jeśli gaz w UE jest od 3 do 4 razy droższy niż w Chinach czy w USA. Co do Arabów to fakt. We Francji jest już ich 10% , 8/10 dzieci to dzieci muzułmanów i na dodatek co rok 50tyś Francuzów przechodzi na islam. Łatwo można policzyć jak będzie wyglądała Francja za 10-20lat.
Wojna napędza gospodarki państw zwycięskich. Jest wtedy wiele odkryć to fakt, niesposób się z tym nie zgodzić. Te wszystkie działania dyplomatyczne mogą być pod publiczkę. Hitler na początku też działał dyplomatycznie i po cichu. Wiadomo czym to się skończyło. Jakieś 2 lata temu b. minister Jan Vincent (pseud. Jacek Rostowski) wrócił z Brukseli i straszył wszystkich wojną. Pewnie jest to YT. Czy nie mógł podsłuchać rozmów w kuluarach na ten temat.
Ja tu nie przesądzam o wojnie tylko chcę żebyśmy spojrzeli na całą sytuację na świecie z innej perspektywy. Żeby zobaczyć że nie jest wcale tak cukierkowo i miło jakby się mogło wydawać.
Odpowiedz
#9
Nigdy cukierkowo nie było Uśmiech a jest dziwny bo uważam, że człowiek zabłądził dążąc do techniki materialnej. Każda istota ma coś co robi najlepiej, a moim zdaniem umysł człowieka został zablokowany na swoje zdolności i działa na bardzo płytkiej płaszczyźnie materialnych wynalazków, a uważam że więcej by osiągnął nie tworząc pośrednie rzeczy jak robot podający kawę, a siłą umysłu podnieść szklankę i przyprowadzić do siebie :P
Co do sytuacji politycznej od dawna było widać, że kiedyś to wszystko upadnie całkiem i coś się stanie na większą skalę ale nie spodziewałem się że tak szybko zacznie się coś dziać
Odpowiedz
#10
Ustroje i cywilizacje padają szybko. Nasza cywilizacja upada już od 100 lat, ale prawdziwego tempa nabrało to dopiero 30 lat temu.
Odpowiedz
 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Czym jest ParaMythology?

ParaMythology.PL jest stroną zrzeszającą wszystkich miłośników zjawisk nadprzyrodzonych, ezoteryki i wierzeń. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie i będzie mógł podyskutować na tematy dziwne i trudne.