chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Interpretacja sen kolegi...
Autor Wiadomość
Francuz Offline
Przybysz

Posty: 4
Dołączył/a: 10 2014
Reputacja: 0
sen kolegi... 31.10.2014, 08:55    #1

Śnił się raz. Uciekałem po fabryce po rozwalonych kontenerach i starych maszynach.dziury w ziemi zalane wodą uciekałem z niezajomą dziewczyną i facetem i gonił nas psychopata ubrany w dres pobrudzony krwią nie miał zębów i zakrwawiona twarz i przypalone włosy. Miał noże którymi chciał nas poćwiartować i strzykawki ze substancjami które chciał nam wstrzyknąć. Po chwili uciekania obudziłem. Miał drugi taki sam sen ale dział się w lesie z udziałem tych samych osób.
Trismegistos Offline
Mercurius ter Maximus
Zasłużeni

Posty: 284
Dołączył/a: 03 2012
Reputacja: 36
RE: sen kolegi... 31.10.2014, 10:34    #2

I znowu strach tylko tym razem przed konsekwencjami lub problemami które cie gonią tak ja ten szczerbaty psychopata we śnie .
Tak btw ile on miał rąk albo jakie miał kieszenie xD

†aequam servare mentem †
Francuz Offline
Przybysz

Posty: 4
Dołączył/a: 10 2014
Reputacja: 0
RE: sen kolegi... 31.10.2014, 11:45    #3

2 ręce i nie wie ile miał kieszeni wyglądał jak esesman.(to nie mój sen tylko kolegi).


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości