chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Wasze podejście do życia po śmierci
Autor Wiadomość
marian adonajski Offline
Nowicjusz

Posty: 60
Dołączył/a: 09 2014
Reputacja: -4
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 11.09.2014, 15:29    #41

(23.02.2011, 13:12)Zainfekowany napisał(a): Ja akurat jestem po stronie reinkarnacji. Po śmierci dusza czeka na swoją kolejkę, aby móc wejść w ciało innego stworzenia podczas poczęcia. Reinkarnacja moim zdaniem trwa tak długo, aż dusza stanie się tak silna aby przejść do świata astralnego, a tam już "żyje" sama dla siebie.

A co dzieje się wg Ciebie, z umarłym człowiekiem? Bo wg. Ciebie opuściła go dusza, która weszła w niego podczas poczęcia. To by oznaczało że ten człowiek nie miał swojej własnej duszy. I skąd biorą się te miliardy reinkarnujących się dusz?
Arronax Offline
Nowicjusz

Posty: 95
Dołączył/a: 04 2014
Reputacja: 1
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 15.09.2014, 15:01    #42

Ciało to tylko ciało dusza je opuszcza i tyle. Ciekawie o tym pisze Allan Kardec w Księdze Duchów Uśmiech .
marian adonajski Offline
Nowicjusz

Posty: 60
Dołączył/a: 09 2014
Reputacja: -4
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 15.09.2014, 15:56    #43

(15.09.2014, 15:01)Arronax napisał(a): Ciało to tylko ciało dusza je opuszcza i tyle. Ciekawie o tym pisze Allan Kardec w Księdze Duchów Uśmiech .

To uważasz że fizyczny człowiek, przysłowiowy Kowalski nie ma własnej duszy? Ma tylko duszę która zasiedliła jego ciało podczas poczęcia. Czy dobrze rozumuję?
Arronax Offline
Nowicjusz

Posty: 95
Dołączył/a: 04 2014
Reputacja: 1
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 16.09.2014, 09:55    #44

Że dusza "wciela" się w ciało i po śmierci fizycznej je opuszcza. Chyba dobrze wyjaśniłem Uśmiech. Dusza się reinkarnuje wiele razy .
marian adonajski Offline
Nowicjusz

Posty: 60
Dołączył/a: 09 2014
Reputacja: -4
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 16.09.2014, 12:08    #45

T
(16.09.2014, 09:55)Arronax napisał(a): Że dusza "wciela" się w ciało i po śmierci fizycznej je opuszcza. Chyba dobrze wyjaśniłem Uśmiech. Dusza się reinkarnuje wiele razy .

To wszystko wyjaśnia- Twierdzisz że Kowalski nie ma własnej duszy. Dzięki za wyjaśnienie.
Arronax Offline
Nowicjusz

Posty: 95
Dołączył/a: 04 2014
Reputacja: 1
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 17.09.2014, 14:30    #46

A Ty jak uważasz?
marian adonajski Offline
Nowicjusz

Posty: 60
Dołączył/a: 09 2014
Reputacja: -4
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 18.09.2014, 10:50    #47

(17.09.2014, 14:30)Arronax napisał(a): A Ty jak uważasz?

Po śmierci dopiero rozpoczyna się prawdziwe życie. Ale pozycja jaką tam będziesz miał, zależeć będzie od tego Kim jesteś w tym życiu.
Arronax Offline
Nowicjusz

Posty: 95
Dołączył/a: 04 2014
Reputacja: 1
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 19.09.2014, 09:06    #48

Czyli można z tego mniemać, że jesteśmy nieśmiertelni? Tak jak wskazują wszelakie pisma i autorzy Mruga2 .
marian adonajski Offline
Nowicjusz

Posty: 60
Dołączył/a: 09 2014
Reputacja: -4
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 19.09.2014, 13:54    #49

(19.09.2014, 09:06)Arronax napisał(a): Czyli można z tego mniemać, że jesteśmy nieśmiertelni? Tak jak wskazują wszelakie pisma i autorzy Mruga2 .

Tak też ja myślę. Zapytam Ciebie w takim razie, po co dusza się wciela w ciało skoro jest nieśmiertelna?
Nimueh Offline
Przybysz

Posty: 18
Dołączył/a: 08 2014
Reputacja: 1
RE: Wasze podejście do życia po śmierci 19.09.2014, 21:48    #50

Ja osobiście na całe życie po śmierci patrzę inaczej, jako że jestem Dzieckiem Indygo. Sądzę, że każdy z miejsca z którego pochodzę, jest tak na prawdę pewnego rodzaju strukturą energetyczną/duszą. Ci z nas, którzy przybyli tu w jakimś celu po prostu "wcielili" się w ciała, jak już wcześniej zauważył Arronax. Po śmierci naszego ciała dryfujemy w kosmosie bądź innych wymiarach; Jako struktura energetyczna nie jesteśmy uzależnieni od ciężaru ciała, jesteśmy wolni.
Tylko, że osoby takie jak ja nie zapełniają całego świata, więc co z innymi? Nie wiem. Jestem pewna tylko co do "mojej rasy" (może trochę banalnie, ale chcę przedstawić swój tok myślenia jak najłatwiej do zrozumienia). Myślę jednak, że dzieje się z nimi to samo, ale mają inne wartości i oczekują czegoś innego, tak więc zamiast dryfować w każdym wymiarze i być wolnym, widzą swój raj, bądź czyściec, piekło czy też inny byt, dostosowany do swojej wiary.
A może po śmierci po prostu się budzą i widzą, że nie ma żadnego Boga, po czym znajdują inne energie i dryfują z nimi? Oczywiście tu jest również tylko moje domniemanie, jeżeli sądzisz że Bóg istnieje i w niego wierzysz, to dla ciebie on tam jest i już Uśmiech
Cóż... to taki mój sposób spojrzenia na temat. Co naprawdę się stanie po śmierci naszego ciała, dowiemy się już tylko po "drugiej stronie" Uśmiech


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości