chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Apollo
Autor Wiadomość
Marcelo Offline
Arcymistrz

Posty: 688
Dołączył/a: 10 2010
Reputacja: 55
Apollo 06.02.2011, 15:47    #1

Apolla był synem Zeusa i Latony. Miejscem jego narodzin jest wyspa Delos, a dokładniej pod drzewem palmowym. W dniu jego narodzin przyleciały do niego łabędzie i otaczając kołem wyspę zaczęły pięknie śpiewać. W tym czasie Delos miało zakwitnąć i z ponurej wyspy stać się piękną wyspą. Apollo był najpiękniejszym z bogów: wysoki, smukły, jasnowłosy, zachował dar wiecznej młodości i boskie przejrzyste oczy, które widziały daleko w głąb czasu i przestrzeni.

[Obrazek: 57676421.jpg]

Był bogiem wróżb i wyroczni, a odblask jego urody odgadywano w złotym obliczu słońca, którego był panem. Jako ten, który dawał jasnowidzenie był bogiem wieszczów, śpiewaków i poetów, którzy nosili jakby przydomek: „Dziatwa Apollina”. Jako bóg muzyki i poezji, kapelmistrz orkiestry olimpijskiej, był zwierzchnikiem muz, dziewięciu cór Zeusa i Mnemosyne (Pamięci):

Kalliope (Piękno lica) – muza pieśni bohaterskiej, trzymała rylec i tabliczkę do pisania;

Klio (Głosząca sławę) - muza zajmujące się historią i ma zwój pergaminu;

Euterpe (Radosna) - patronka liryki, gra na flecie;

Taleja (Rozkoszna) - muza komedii;

Melpomene (Śpiewająca) - muza tragedii;

Terpsychora (Kochająca taniec) - muza tańca;

Erato (Umiłowana) - grywa pieśni miłosne;

Polihymnia - zsyłająca natchnienie tym, którzy piszą hymny i pieśni pobożne;

Urania(Niebiańska) - dźwigająca globus astralny, bo jej dziełem jest
gwiaździarstwo;

Apollo był nazywany zbawcą ponieważ w cierpieniu wspierał ludzi, ratował z nieszczęścia, śmierć odwracał, zbrodniarzom grzechy odpuszczał. Był lekarzem duszy i ciała. Dziwną rzeczą jest jednak, że do każdego, do kogo Apollo się przywiązał, tego spotykało jakieś nieszczęście. Miał Apollo serdecznego przyjaciela w młodym Hiakintosie, którego uczył strzelać z łuku i grać na cytrze. Zefir bóg łagodnego wiatru pokochał chłopca i nie mógł znieść, że poświęca więcej czasu dla Apolla. Pewnego dnia Zefir nadał swoim wiatrem lot dyskowi wyrzuconemu przez Apolla tak, iż zadał śmiertelny cios młodzieńcowi. Apollo przy pomocy ziół próbował wrócić życie młodzieńcowi, ale na próżno. Z krwi młodzieńca wyrósł kwiat zwany dziś hiacyntem.


Inkwizycję czas zacząć!


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości