chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Astralna katalepsja
Autor Wiadomość
Marcelo Offline
Arcymistrz

Posty: 688
Dołączył/a: 10 2010
Reputacja: 55
Astralna katalepsja 05.02.2011, 17:26    #1

Kilka razy w ciągu tygodnia, czy jesteśmy tego świadomi czy nie, nasza dusza opuszcza ciało. Wydarzenie to jest tak samo normalne i zwykłe jak oddychanie. Pozwala to naszej duszy na spotkanie z innymi duszami w świecie astralnym, na ziemi bądź w lepszym świecie.

[Obrazek: astralkatalepsie.jpg]

Podróże astralne są koniecznym orzeźwieniem dla naszych dusz i wskazują wspomnienia na to, że dusza nie jest tylko żeby być, ale też po to, żeby się kształcić w ciele i poza nim.

W przeciągu naszego sennego cyklu często dochodzimy do stanu obudzenia, czasami zdarza się to w głębokiej fazie snu, to, że z przerażeniem pojmujemy poziomy istnienia. W obu przypadkach i wyjątkowych sytuacjach może być tak, że nasz rozum obserwuje jak dusza wraca bądź wychodzi z ciała.

Kiedy to się zdarzy świadomość może wywołać panikę i instynktownie wyciągać złe wnioski. Świadomość wtedy przyjmuje, że dusza oddziela się od swojego ziemskiego ciała i wysyła do fizycznego mózgu sygnał, myśli on, że musi umrzeć lub już nie żyje.

Uczucie paraliżu, niemoc do mówienia bądź oddychania i uczucie zagrożenia w połączeniu z nagłym, rosnącym strachem są objawami tego.

Wszystkie te klasyczne objawy katalepsji astralnej są dowodem na to, że ciało przechwyciło sygnał i go przetwarza. Nie ma żadnej gwarancji na to, że można na stałe wyleczyć katalepsję astralną, jeśli na to cierpisz.

Jedno jest pewne, doświadczenie to ma nieciekawy przebieg, ale nie jest niebezpieczne dla życia.

Inkwizycję czas zacząć!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2011, 21:42 przez Marcelo.)
Szamanka Offline
Przybysz

Posty: 11
Dołączył/a: 12 2011
Reputacja: 0
RE: Astralna katalepsja 20.12.2011, 21:32    #2

Często "śniło" mi się,że jestem w drugim pokoju,stoję nad siostrą i spoglądam na nią z góry ,w pewnym momencie orientuje się,że tam jestem i zaczynam krzyczeć "pomocy" i jestem nagle znowu w moim pokoju ._. Nie mogłam się wybudzić ze snu. Miałam tak kilka razy pod rząd,raz miałam wrażenie,że się obudziłam i stanęłam obok mojego łóżka,i nagle znowu się obudziłam.Czy to właśnie podróż astralna,opuściłam swoje ciało?
Marcelo Offline
Arcymistrz

Posty: 688
Dołączył/a: 10 2010
Reputacja: 55
RE: Astralna katalepsja 20.12.2011, 22:02    #3

Bardzo prawdopodobne jest, że to właśnie podróż astralna. Jeśli sądzić po Twoim opisie to wygląda na to, że jesteście blisko, a przynajmniej Wasze dusze lubią się przyciągać Uśmiech
Może to być sen, ale nie pasuje mi w tej opcji, że nie mogłaś się wybudzić (chyba, że Ci się przyśniła chęć wybudzenia). W każdym razie skłaniam się bardziej do podróży astralnych niż do zwykłego snu.

Inkwizycję czas zacząć!
krzysztof903 Offline
Mistrz
Zarejestrowany
***

Posty: 378
Dołączył/a: 04 2011
Reputacja: 2
RE: Astralna katalepsja 22.12.2011, 08:13    #4

Podrożę astralne, hmm, nie zawsze tak jest, ja bym najpierw sprawdził co jest czynnikiem wykonywalnym, poprzez najlepiej zwierzę, a mianowicie kota - tak, dobrze słyszycie, kota, bo to koty, mają właściwości paranormalne większe o 200 x od ludzi, 300% sa wytrzymalsze fizycznie i psychicznie, mają błyskawiczną regeneracje energii i tkanek, no i dodatkowo bo bym zapomniał, potrafią wydzielać z siebie energię i ją materializować, a to czynniki potrzebne, by zrozumieć głębsze aspekty życia i jego członów. Napisze później o co mi chodzi i jak to zrobić.



Marcelo Offline
Arcymistrz

Posty: 688
Dołączył/a: 10 2010
Reputacja: 55
RE: Astralna katalepsja 22.12.2011, 20:57    #5

To, że kot ma jakieś tam zdolności paranormalne to jeszcze potrafię zrozumieć, ale jak przeprowadzić na nim eksperyment astralnej katalepsji to już nie mam pojęcia. Owa katalepsja wiąże się z podróżami astralnymi, a co za tym idzie, musimy wyjść z własnego ciała. Kot to zwierzę, które nie jest świadome swojego wyjścia z ciała, a nawet śmiem wątpić w jego umiejętności astralne.

Inkwizycję czas zacząć!
krzysztof903 Offline
Mistrz
Zarejestrowany
***

Posty: 378
Dołączył/a: 04 2011
Reputacja: 2
RE: Astralna katalepsja 22.12.2011, 22:58    #6

(22.12.2011, 20:57)Marcelo napisał(a): To, że kot ma jakieś tam zdolności paranormalne to jeszcze potrafię zrozumieć, ale jak przeprowadzić na nim eksperyment astralnej katalepsji to już nie mam pojęcia. Owa katalepsja wiąże się z podróżami astralnymi, a co za tym idzie, musimy wyjść z własnego ciała. Kot to zwierzę, które nie jest świadome swojego wyjścia z ciała, a nawet śmiem wątpić w jego umiejętności astralne.

hmm, zależy od kota bo nie każdy sie nadaje, tylko te, które sygnalizują nietypowymi zdolnościami, (80% koty tzw. dachowe) bo one mają silniejsza psychikę przetrwania. Możesz wątpić masz prawo, ale sam to ujrzałem i byłem świadkiem, to moje 2 z kolei zjawisko które spotkałem w życiu. Kot wyczuwa zmianę energii w ciele, bo dusza wychodząc z ciała ładuje ciało zwierzęce to tzw. energia akumulacyjna (czyli oddziałowy wanie energii duszy w inne zwierzęta dostrajające do "częstotliwości" duszy człowieka ) byleś może bardzo zmęczony kiedyś? położył ci sie kot i po kilku minutach czułeś takie ciepło rozchodzące po ciele? To właśnie to, tyle że to działa jak symbioza, ty dodajesz mu energii duszy, a on ci regeneruje ciało, lub uśmierza ból, dalej, kot wyczuwając duszę powstaje ładowanie, ale kot w tedy przechodzi tryb xencjalności aplidacyjnej czyli pomaga ci ukierunkowac trasę "lotu", coś ala nawigacja ludzka, tyle ze tylko działa w te tereny gdzie kot był, lub spędzał czas, i tam na 90% będziesz tylko sie bawił tyle że w rozszeżonej wersji. Wybacz prosciej nie moge tego wyjaśnić, ale te przypadki były oidnotowane, w rumunii, rosjii, meksyku i francji chyba wszystkie,
daty to 7v. p.n.e - 1200 n.e w tym jeden w polsce bo sam byłem świadkiem fakt faktem nie świadomie, ale to było to cos co sie widziało i nigdy nie zapomni, po prostu trzeba to widzieć by zrozumieć.,



ajka Offline
Wtajemniczony
Zarejestrowany
**

Posty: 133
Dołączył/a: 02 2012
Reputacja: 7
RE: Astralna katalepsja 14.02.2012, 15:31    #7

szczerze? nigdy w astralu nie spotkałam żadnego zwierzęcia, ludzi- tak, zwierząt- nie
w snach owszem, jednak w świecie astralnym nie spotkałam.
co do tematu to nie miewam tej całej katalepsji- zwykle wiem, że prędzej, czy później wessie mnie do ciała Mruga2 zwłaszcza, kiedy w astralu usiłuje mówić, zaraz z miejsca ląduję w ciele...

open your eyes and free your mind
krzysztof903 Offline
Mistrz
Zarejestrowany
***

Posty: 378
Dołączył/a: 04 2011
Reputacja: 2
RE: Astralna katalepsja 14.02.2012, 19:23    #8

chodzi o to, ze koty musza być przy starcie astrala



ajka Offline
Wtajemniczony
Zarejestrowany
**

Posty: 133
Dołączył/a: 02 2012
Reputacja: 7
RE: Astralna katalepsja 14.02.2012, 19:28    #9

własnie, że nie
kot nie dostanie sie do astrala, a wiesz, czemu? zgaduj-wszystkowiedzący fenixie

open your eyes and free your mind
krzysztof903 Offline
Mistrz
Zarejestrowany
***

Posty: 378
Dołączył/a: 04 2011
Reputacja: 2
RE: Astralna katalepsja 14.02.2012, 19:43    #10

myślisz, ze kot jako ciało, a ja mówię o zupełnie czym innym. A mianowicie.
By zwiększyć swoje zdolności astralne, a brak ci energii, lub zdolności, musisz tam gdzie jest ciało twoje powinny znajdować sie koty energetyczne, doładują twoją podróż, posłużą jako nawigacja, (wersja telepatyczna) aaa, i to, ze zwierzęta nie mają duszy to brednie, mają tylko zupełnie inną i lepszą jak chodzi o takie podróże.

PS: Nie jestem wszystko wiedzący, bo nie ma takiej istoty na TYM świecie Mruga2





Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości