chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Grigorij Rasputin
Autor Wiadomość
dragonka Offline
Przybysz

Posty: 6
Dołączył/a: 06 2011
Reputacja: 1
Grigorij Rasputin 23.06.2011, 15:39    #1

Grigorij Rasputin - dzisiaj jego nazwisko przeraża Rosjan.
A to za sprawą pewnej, dość nieprzyjemnej dla rodziny rosyjskiego cara historii.
[Obrazek: 1.gif]
Rasputin urodził się w syberyjskiej wiosce niedaleko Uralu w 1872 roku. Był zwykłym chłopskim dzieckiem. Swego "cofniętego w ewolucji" ojca męczył wiecznie pytaniami o Jezusa Chrystusa. Kiedy dowiedział się o zaledwie kilku cudach chrześcijańskich, Grigorij zaczął naśladować Jezusa, urządzał msze i oddawał krwiste ofiary. Był szefem miejscowej szajki, która kradła, rozrabiała i katowała mieszkańców. Nawet miejscowy pop płacił mu 10 kopiejek tygodniowo, by tylko Grigorij nie chodził na msze. Rasputin stał się w wieku około 15-stu lat nałogowym koniokradem. Uprowadzał konie i niektóre zabijał ze szczególnym okrucieństwem. W końcu przyłapany na gorącym uczynku dostał kołkiem od płotu w głowę od swojego sąsiada. Cudem udało mu się przeżyć. Wszyscy martwili się o Grigorija. W końcu po kilku tygodniach Grigorij nieoczekiwanie przepowiedział, że sąsiedzi niedługo wyprowadzą się z wioski z powodu śmierci jednego z domowników. Tak też się stało. Grigorij uzdrawia, przepowiada przyszłość, interesuje się wiedzą tajemną, a jego oczy stają się dzikie i szalone. Niektórzy mówią, że to właśnie wtedy Rasputin oszalał. Często widywany był półnagi, chłoszczący się jak asceta i szepczący niewyraźne słowa, jakby w innych językach. Podziwiający go pop starał się zainteresować Rasputina życiem kapłańskim i filozofią. Postrach wioski i okolic, Grigorij Rasputin wyjechał do wymarzonego seminarium. Nie został kapłanem, ale uczył się czytać i podróżował.
W końcu wstąpił do rosyjsko-greckiej sekty. Po kilku latach, Grigorij wrócił do wioski, zmieniony nie do poznania. Ożenił się z młodą chłopką. Pewnego dnia ogłosił w wiosce, że widział na polu Matkę Boską, która przekazała mu specjalną misję. Ludzie są oszołomieni, kochają Grigorija i chcą, by został on ich popem. Grigorij jednak wyjechał do St. Petersburga. Jego podróż trwała rok. Po zwiedzeniu kilku sekt i asystowaniu w cerkwiach Rasputin przybył do stolicy. Poznał tam kilka cyganek, które stały się jego kochankami. Wreszcie przychodzi do cerkwi na mszę. Wtedy stało się coś, co całkowicie odmieniło życie Grigorija. Kiedy patriarcha wygłasza kazanie o Matce Boskiej, Rasputin wstaje i mówi, że widział ją osobiście. Najdziwniejsze jest jednak to, że patriarcha zareagował na to inaczej niż można by było się tego spodziewać. Według wielu w tym momencie patriarcha wzruszył się i zaczął podziwiać Rasputina, inni mówią, że Grigorij rzucił na niego urok.

W końcu Rasputin został wezwany na dwór cara Mikołaja i carycy Aleksandry. Zapoznał się z nimi i zrobił wrażenie typowego szaleńca. Zaczynał nawiedzać Piotrogród (dwór cara) tylko dlatego, że jedna z cyganek-kochanek zażyczyła sobie założyć raz koronę carowej. W końcu caryca Aleksandra podzieliłą się z nim swoją rozpaczą z powodu chorego syna. Rasputin poprosił o jeden seans magiczny. Po kilku godzinach carewicz Aleksjej zaczął normalnie funkcjonować. Grigorij uzdrowił carewicza. Aleksandra była wzruszona i wdzięczna do tego stopnia, że Rasputin stał się jej przyjacielem. Oprócz tego stał się gwiazdą Rosji, piszą o nim gazety jak o wielkim uzdrowicielu i cudotwórcy. Mówiłó się o mesjaszu rosyjskim, a wszyscy ważni rangą władcy, książęta i generałowie chcieli koniecznie go poznać . Grigorij zamienia się w ulubieńca panien i panie też stają się jego ulubienicami. Z gwałtownej sławy mesjasza prasa zamienia go na świńskiego mnicha i kobieciarza w sutannie. Rasputin szydził z władzy i szokował cały naród. Cała szlachta wypowiada wojnę przeciwko Rasputinowi. Guwernantka księżniczek złożyła skargę carowej Aleksandrze. W końcu premier Rosji Stołypin wygonił Rasputina z kraju. Grigorij wyjechał do Jerozolimy i niedługo potem wrócił. "Mesjasz" rzucił klątwę na Stołypina i obwieściłcarowi Mikołajowi, że premier zginie. Car zignorował tę przepowiednię i wyjechał z nim i rodziną carską do Kijowa. Premier został zamordowany w St.Petersburgu. Mikołaj i Aleksandra byli przerażeni, i zadziwieni. Rasputin został wręcz bóstwem rosyjskim, nawet obwieszczając, że "Stołypin i tak był głupim gburem, który żyłby jeszcze kilka miesięcy". Po sekcji zwłok okazuje się, że premier nosił śmiertelną chorobę- lekarze dawali mu jeszcze 7 miesięcy życia. Grigorij wrócił na Syberię, lecz dowiedział się, że carewicz Aleksjej jest chory. Carewicz został drugi raz uleczony tym razem przez telefon. Kiedy Rasputin wracił na dwór carski, przejął władzę nad wojskiem, lecz gazety rozpoczęły kampanię przeciwko "zbawicielowi". Jednak kraj był tak oszalały, że chciano go zabić. Feliks Jasupow, kuzyn carowej szykował zamach na Rasputina. Grigorij napisał do carycy Aleksandry:

Wiem, że zostanę niedługo zabity. Jeśli Twoi krewni uknuli moją śmierć, wówczas żadne z Twoich dzieci, nikt z Twoich krewnych nie przeżyje najbliższych dwóch lat. Wszyscy zginą z rąk rosyjskiego ludu.

Legendy o klątwie Rasputina do dziś robrzmiewają. Tymczasem najdziwniejszy był zamach na Rasputina. Feliks Jasupow zadzwonił w nocy do Rasputina z prośbą o przybycie z powodu choroby swojej żony. Kiedy Grigorij przybył, powiedział Rasputinowi, że już wszystko w porządku. Poczęstował go ciastkami nafaszerowanymi anyżkiem do tego stopnia, że jedno ciastko zabiłoby w ciągu kilku minut 4-ro ludzi. Rasputin natomiast zjadł sześć ciastek i spytał o samopoczucie żony. Jasupow zalał się wręcz krwią i przerażony dał mu wino z cyjankiem potasu. Upity Rasputin chciał iść do domu, ponieważ poczuł się senny. Bliski załamania nerwowego Jasupow zaczął grać cygańskie pieśni, a potem poprosił Grigorija, by zmówił modlitwę za jego żonę. Feliks strzelił do niego z pistoletu w klatkę piersiową. Wspólnik orzekł, że nie żyje. Jasupow około czwartej rano rzucił się na Rasputina i zaczął go szarpać, wyrzucając z siebie całą złość i zazdrość do niego. Rasputin nagle otworzył oczy. Zaczął gonić Feliksa na czworakach, tocząc pianę z ust. Wspólnicy rzucili się na niego i strzelili. Kopiali tak, by ten "święty czart" w końcu zginął. Kiedy wreszcie upewnili się, że Grigorij nie żyje, przysięgli milczeć.

Car Mikołaj II i caryca Aleksandra wraz z dziećmi zostali rostrzelani w 1918 roku przez bolszewików. Tym samym przepowiednia Rasputina spełniła się.

Kim tak naprawdę był Grigorij Rasputin?
Został nazwany szaleńcem i skandalistą, heretykiem, a nawet antychrystem.
Zadziwił ludzi swymi słowami: Moja dusza należy do Boga, ale ciała nawet Bóg mi nie odbierze!

źródło: prorok.pl

The truth never set me free
...so i'll do it myself


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości