chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Kataklizm w marcu 2013
Autor Wiadomość
uzibu Offline
Przybysz

Posty: 27
Dołączył/a: 08 2012
Reputacja: 1
Kataklizm w marcu 2013 24.08.2012, 20:43    #1

autor: NanBeiDaXi

Cały artykuł z filmikiem na ciekawej stronie Viewzone:

W skrócie i bez zbędnych szczegółów:

W roku 2008 Farsight Institute przeprowadził eksperyment ze zdalnym widzeniem przyszłości. Zespół 8-iu kwalifikowanych - "rządowych' - zdalnych obserwatorów (remote viewers), miał wyznaczonych 9 różnych celów, konkretnie różnych miejsc na całym świecie, i zadanie zaobserwowania potencjalnych zmian klimatycznych w tych miejscach w roku 2013. Przeprowadzono 113 sesji zdalnego widzenia. I wyszło coś nieoczekiwanego.

Obserwatorzy ujrzeli wiele scen które można podsumować w następujących punktach:
- upadek do oceanu jakiegoś wielkiego obiektu, prawdopodobnie meteorytu,
- ogromne fale tsunami zalewające wybrzeża,
- spontaniczną lub samozorganizowaną ucieczkę ludności wgłąb lądu,
- brak jakiejkolwiek rządowej akcji ratunkowej,
- przerwanie łańcucha dostaw żywności,
- ustanie wszelkiego transportu,
- ogromne zniszczenia budynków w rejonach przybrzeżnych po przejściu fal tsunami,
- wzrost aktywności wulkanicznej, prawdopodobnie na skutek uderzenia meteorytu,
- wzrost - jak to określono - "radiacji" słonecznej.

O wielkości fal i ich dalekim wejściu w ląd (przynajmniej w niektórych miejscach) świadczy scena dojścia fal do stóp góry Kilimandżaro w Afryce.

Co jest pocieszające, w artykule i zawartym w nim filmiku porusza się teorię wielu równoległych linii czasowych tworzących niby spójną rzeczywistość, w skrócie chodzi o to, że każdy ma indywidualną lub grupową z innymi ludźmi rzeczywistość i ten konkretny kataklizm może np. dotyczyć tylko linii czasowej tych zdalnych obserwatorów, ludzie z innych linii mogą nie mieć żadnego kataklizmu albo inny, jeszcze inni mieli już swój kataklizm wcześniej itp.

Acha, z marcem 2013 jako właściwym czasem globalnego kataklizmu, słyszałem już z innych źródeł (teraz nie pamiętam dokładnie), więc coś może być na rzeczy.



PS. Na końcu artykułu jest jeszcze dodana wypowiedź niejakiego Eda Damesa, też niby zdalnego obserwatora. Ten facet akurat wiele różnych rzeczy opowiada i nie wiem czy warto mu wierzyć. W każdym bądź razie w tej wypowiedzi mówi on co innego niż wyżej podano, mianowicie, że przyczyną kataklizmu w najbliższym czasie (dokładnego czasu nie określa) będzie mega-flara słoneczna, tzw. kill-shot, który wyłączy elektrykę na całym świecie. Opisuje on dosyć realistycznie, jakie będą tego skutki. Finalnie opowiada on o zaobserwowanych przez siebie i innych zdalnych obserwatorów miejscach gdzie niszczycielskie skutki kataklizmu maja być mniejsze, tzw. sanktuariach. I tych sanktuariów ma być bardzo mało, najmniej na półkuli południowej a większość na północnej. Najwięcej w Europie. Jak mówi: "W północnej Europie, ale nie za daleko na północ. Na przykład w takich miejscach jak Austria, Polska, część Rosji ."

uzibu daemon
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.08.2012, 20:47 przez uzibu.)
riddick1773 Offline
Przybysz

Posty: 22
Dołączył/a: 08 2012
Reputacja: 1
RE: Kataklizm w marcu 2013 24.08.2012, 22:55    #2

Dla mnie historia wyssana z palca. Mocno już "przetarty" scenariusz nie nadający się nawet na film katastroficzny. To gadanie o końcu świata mnie żenuję. Osobiście to nie jestem pewiem, że się coś stanie w najbliższych miesiącach, dniach. Takie nakręcanie się nawzajem ludzi. Nawet jeśli by się coś stało, ciekawe czy będzie tak jak na filmach. Chodzi mi o reakcję ludzi, panika popłoch itp.

Powiem tak ,nie ma w życiu skrótów do nieba
Dla tych co życzą mi źle, nie ma wyrzutów sumienia
I nie mam takiej misji, żeby prostować Twe myśli,
Twoja opinia mi wisi, jak się nie podoba wycisz,
ty z mojej drogi zejdź, u mnie zero zrozumienia...
uzibu Offline
Przybysz

Posty: 27
Dołączył/a: 08 2012
Reputacja: 1
RE: Kataklizm w marcu 2013 25.08.2012, 00:15    #3

nie wiesz chyba co to zdalna obserwacja

oto dowód że to nie jest tak wyssane z palca jak myślisz:

http://innemedium.pl/wiadomosc/asteroida...utego-2013

sory jeśli reklamuję jakąś stronę, ale to nie reklama, tylko w celu informacji

Kilka tygodni temu świat astronomii poruszyła wiadomość o odkryciu nowej asteroidy wielkości 60 metrów. Dostrzeżona w lutym 2012 przez hiszpańskich astronomów zbliży się ponownie do Ziemi w lutym 2013. Wtedy może też dojść do kolizji z nasza planetą.

NASA przyznaje, że przelot tego ciała niebieskiego rzeczywiście będzie wyjątkowo bliski. Wiadomo również, że 60 metrowej wielkości asteroid ma szansę dotrzeć do powierzchni Ziemi. Ewentualne uderzenie w naszą planetę byłoby porównywalne pod względem zniszczeń z wydarzeniem tunguskim. Z pewnością ludzkość nie wyginie nawet, jeśli dojdzie do impaktu.

Według Amerykanów asteroid przejdzie w przyszłym roku 15 lutego 2013 w odległości 27 tysięcy kilometrów. To o kilka tysięcy kilometrów mniej niż orbita większości satelitów. Przewidywanie orbit takich obiektów typu NEO ( Near Earth Object) jest tym dokładniejsze im więcej ścieżki orbity mamy wyrysowane. Dla 2012 DA14 mamy wyrysowane bardzo mało i asteroida może nas zaskoczyć i wcale nie być tam gdzie spodziewa się jej NASA.

Sytuacja jest na tyle poważnie traktowana, że naukowcy już rozprawiają co robić by przeciwdziałać temu zagrożeniu. Przede wszystkim ważne będzie ustalenie miejsca uderzenia tak, aby zminimalizować ilość ofiar. Wydarzenie tunguskie powaliło 2150 km2 syberyjskiej Tajgi.

Naukowcy sugerują, ze do lutego 2013 jest za mało czasu na budowę statku kosmicznego, który mógłby sobie poradzić z tym zagrożeniem w odpowiednim czasie. Statek powinien już startować a nie jest nawet zbudowany. Można podjąć próbę zestrzelenia asteroidy z wykorzystaniem jakichś rakiet, nawet z bronią jądrową. Pojawił się tez dziwny pomysł jednego z ekspertów NASA, aby pomalować obiekt farbą, która zmieni jego zdolność odbijania światła, co wpłynie na jej temperaturę i obrót. Byłoby to jednak za duże ryzyko, że asteroida wymknie się spod kontroli.

Na szczęście gdyby trzeba było zniszczyć ten obiekt to jest on na tyle niewielki, że raczej udałoby się to zrobić, ale gdy popatrzy się na to, kiedy asteroidę odkryto i kiedy nam może zagrozić to po prostu ciarki chodzą po plecach. Biedni ślepi ludzie i cały ogrom kosmosu, który może nam w rozmaity sposób zagrozić.

Źródło:
http://www.digitaljournal.com/article/320607

uzibu daemon
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.08.2012, 00:50 przez uzibu.)
Trismegistos Offline
Mercurius ter Maximus
Zasłużeni

Posty: 284
Dołączył/a: 03 2012
Reputacja: 36
RE: Kataklizm w marcu 2013 25.08.2012, 08:45    #4

Równie prawdopodobne jest ze w każdej sekundzie zniszczy nas jakaś czarna dziura albo atomówka Happy

†aequam servare mentem †
uzibu Offline
Przybysz

Posty: 27
Dołączył/a: 08 2012
Reputacja: 1
RE: Kataklizm w marcu 2013 25.08.2012, 09:38    #5

mów co chcesz, a w międzyczasie asteroida2012da14 zbliża się do ziemi

uzibu daemon
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.08.2012, 09:42 przez uzibu.)
Polak Offline
Wtajemniczony

Posty: 176
Dołączył/a: 07 2012
Reputacja: 16
RE: Kataklizm w marcu 2013 25.08.2012, 09:55    #6

Nie wydaje mi się to prawdopodobne. Orbita jest asteroidy ma stabilny kształt. Przecina co prawda orbitę Ziemi ,ale nie wiadomo jak długo trwa ten układ. Jeśli trwa od milionów czy miliardów lat to nic nam nie powinno grozić. Po za tym prawdopodobieństwo zderzenia nie jest duże gdyż 27tys. km to jednak kawałek. W skali kosmicznej to nie wiele ,ale mimo to ,że w uderzy w Ziemię jest mało realne. Nie wiemy też jak ten obiekt jest zbudowany. Po za tym fale impaktowe to nie to samo co fale tsunami. Fale impaktowe relatywnie szybko tracą swoją wysokość i siłę ,nie mniej jednak są zagrożeniem. Inną sprawą są rozmiary obiektu. 60m średnicy hmm... zależy jak na to spojrzeć. Meteoryt ,który wyrył ten słynny krater w Arizonie miał ok.30-50m i stworzył krater o średnicy ok.1km, a meteoryt ,który jest podejrzewany o katastrofę tunguską mógł mieć od 10 do 20m średnicy. Jednak w drugim przypadku meteoryt eksplodował w atmosferze. Zniszczenia wywołane ewentualnym zderzeniem mogą być różne. Miejmy nadzieje ,że do takiego kataklizmy nie dojdzie. Mruga2
uzibu Offline
Przybysz

Posty: 27
Dołączył/a: 08 2012
Reputacja: 1
RE: Kataklizm w marcu 2013 25.08.2012, 13:05    #7

(25.08.2012, 09:55)Polak napisał(a): Nie wydaje mi się to prawdopodobne. Orbita jest asteroidy ma stabilny kształt. Przecina co prawda orbitę Ziemi ,ale nie wiadomo jak długo trwa ten układ. Jeśli trwa od milionów czy miliardów lat to nic nam nie powinno grozić. Po za tym prawdopodobieństwo zderzenia nie jest duże gdyż 27tys. km to jednak kawałek. W skali kosmicznej to nie wiele ,ale mimo to ,że w uderzy w Ziemię jest mało realne. Nie wiemy też jak ten obiekt jest zbudowany. Po za tym fale impaktowe to nie to samo co fale tsunami. Fale impaktowe relatywnie szybko tracą swoją wysokość i siłę ,nie mniej jednak są zagrożeniem. Inną sprawą są rozmiary obiektu. 60m średnicy hmm... zależy jak na to spojrzeć. Meteoryt ,który wyrył ten słynny krater w Arizonie miał ok.30-50m i stworzył krater o średnicy ok.1km, a meteoryt ,który jest podejrzewany o katastrofę tunguską mógł mieć od 10 do 20m średnicy. Jednak w drugim przypadku meteoryt eksplodował w atmosferze. Zniszczenia wywołane ewentualnym zderzeniem mogą być różne. Miejmy nadzieje ,że do takiego kataklizmy nie dojdzie. Mruga2

1. asteroida to nie kometa, nie odwiedza ziemi regularnie - trochę wiedzy astronomicznej się kłania

2. 27 tys. km to odległość mniejsza niż ma większość satelit, a one z tego co ja wiem spadają często na ziemię

Cytat: "Fale impaktowe relatywnie szybko tracą swoją wysokość i siłę ,nie mniej jednak są zagrożeniem."

hm ciekawe jak to zbadałeś, skąd to wiesz, czy kiedyś już jakiś duży meteoryt spadł do morza i wywołał fale tsunami?

mówisz że szkody mogą być duże, bo tunguski miał 10-20 m a ten w arizonie 30-50 m, to ten sam co spowodował wymieranie dinozaurów?
no to mamy

uzibu daemon
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.08.2012, 13:08 przez uzibu.)
Polak Offline
Wtajemniczony

Posty: 176
Dołączył/a: 07 2012
Reputacja: 16
RE: Kataklizm w marcu 2013 25.08.2012, 16:53    #8

Cytat:1. asteroida to nie kometa, nie odwiedza ziemi regularnie - trochę wiedzy astronomicznej się kłania
Ej no kolego chyba się nie zrozumieliśmy do końca. Asteroidy też moją swoje orbity. Większość z nich posiada stabilne orbity i poruszają się podobnie jak inne ciała ,po mniej lub bardziej eliptycznych orbitach. Czasem się zdarza ,że któraś z nich zostanie wybita bądź wyrzucona se swojej orbity. Z resztą na tej stronie co ją zamieściłeś była narysowana orbita rzeczonej asteroidy.
Cytat:2. 27 tys. km to odległość mniejsza niż ma większość satelit, a one z tego co ja wiem spadają często na ziemię
No tak satelity spadają na Ziemię ,jak się zepsują ich czas używalności minie, zostaną uszkodzone lub skończy im się paliwo. Wtedy ich prędkość spada w konsekwencji czego zaczynają się przybliżać do Ziemi. Obiekty kosmiczne poruszają się z większymi prędkościami niż satelity. Po prostu przeleci obok. Nie zostanie ciało kosmiczne przyciągnięte do Ziemi bo leci za szybko. Najwyżej jej orbita zostanie lekko zakrzywiona. Niektóre obiekty mogą się odbić od nasze atmosfery gdy spadają pod małym kątem.
Cytat:hm ciekawe jak to zbadałeś, skąd to wiesz, czy kiedyś już jakiś duży meteoryt spadł do morza i wywołał fale tsunami?
Po co czekać wystarczy wystarczy wrzucić kamień do wody. Fale bliskie centrum zderzenia są wysokie ,a dalej zanikają. Podobnie jak na basenie, skaczesz do wody ,jest wielki rozbryzg wody ,a do brzegu basenu dociera niewielka fala.
Cytat: mówisz że szkody mogą być duże, bo tunguski miał 10-20 m a ten w arizonie 30-50 m, to ten sam co spowodował wymieranie dinozaurów?
Asteroida ,która zabiła dinozaury miała ok. 10km średnicy. Zginęło wtedy 70% gatunków na lądzie i w wodzie. Krater po tym zderzeniu ma średnicę 170km. Meteorytu o średnicy 60m nie ma co porównywać. Zniszczenie mogą być duże kiedy meteoryt tych rozmiarów spadnie na miasto lub niedaleko lądu. Napisałem mogą ,ale nie muszą. Fakt podczas zderzenia z tą asteroidą o śr. 60m może zginąć wiele ludzi ,ale to nie koniec świata. Ziemia ma 12700km średnicy. Ta asteroida to nawet nie jest ziarnko piasku w porównaniu z Ziemią. Nie denerwuj się rozumiem problem ,ale ty przesadnie się tym przejmujesz. Faktem jest to ,że ludzie nie mają żadnej ochrony przed tego typu zagrożeniami.
riddick1773 Offline
Przybysz

Posty: 22
Dołączył/a: 08 2012
Reputacja: 1
RE: Kataklizm w marcu 2013 26.08.2012, 21:21    #9

Polak, nawet asterodia mająca 20m ma wpływ na całą planetę. Idą za tym zmiany klimatyczne i takie tam ekologiczne sprawy. Nie będę się tu rozpisywał, ale podirytowałeś mnie trochę...

Powiem tak ,nie ma w życiu skrótów do nieba
Dla tych co życzą mi źle, nie ma wyrzutów sumienia
I nie mam takiej misji, żeby prostować Twe myśli,
Twoja opinia mi wisi, jak się nie podoba wycisz,
ty z mojej drogi zejdź, u mnie zero zrozumienia...
Polak Offline
Wtajemniczony

Posty: 176
Dołączył/a: 07 2012
Reputacja: 16
RE: Kataklizm w marcu 2013 27.08.2012, 11:55    #10

No nie byłbym taki pewien tych wielkich zmian. Myślę ,że większy wpływ miałaby na nasze giełdy niż na klimat. Pewnie jakiś tam niewielki wpływ na klimat można by zaobserwować ,ale nie byłyby jakieś znaczące. Takie jest moje mogę się mylić. Przepraszam jeśli moja wypowiedź cię zdenerwowała lekko Mruga2


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości