chevron_left chevron_right
Zaloguj Zarejestruj

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


filter_list
Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych
Autor Wiadomość
Gron Offline
Kozioł vel Cesarzowa
Zasłużeni

Posty: 257
Dołączył/a: 05 2012
Reputacja: 47
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 29.06.2012, 20:48    #11

Oczywiście, rozumiem. Ale opisując zagrożenia warto chociaż napomknąć o pozostałych. Bo ktoś kto pragnie powiedzmy naleźć odpowiedź bo zaczyna zajmować czy interesować się magią, i trafi na ten temat może uznać, że to jest tylko jedno zagrożenie. Mówię to tylko w trosce o laików.
Ah i proszę zwrócić jeszcze uwagę...

Gron: [Obrazek: goat.jpg] Gnom: [Obrazek: farting-garden-gnome-L.jpg]

Jestem kozłem. Nie gnomem ^^'
Trismegistos Offline
Mercurius ter Maximus
Zasłużeni

Posty: 284
Dołączył/a: 03 2012
Reputacja: 36
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 29.06.2012, 23:52    #12

Rozumiem podstawy do napisania teko krótkiego orędzia ale Zagrożeń jest więcej niż samych praktyk co za tym idzie nie da się uniknąć wszystkich ,chociaż niektóre są bardziej kształcące niż niebezpieczne trzeba uważać .
Samouki są zwykle skuteczniejsi niż uczniowie mistrza.
Na głębokiej wodzie szybciej uczysz się pływać lecz możesz się utopić a zagrożenia czyhają nawet jak siedzisz na WC więc niemożna popadać w paranoje i co chwile sprawdzać czy nie jesteś po od wpływem demona czy też klątwy bo tak sobie tylko zaszkodzisz jak nie w Ezoteryczny sposób to twoja psychika podupadnie.

Gnom XD

†aequam servare mentem †
Riley Offline
Dziecko
Zasłużeni

Posty: 131
Dołączył/a: 06 2012
Reputacja: 20
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 09:23    #13

Czyli Tyrael nie dbał o Twoją ochronę ?

Udawaj, że się uda.
Alessandra Alora Offline
wieczna uczennica

Posty: 32
Dołączył/a: 06 2012
Reputacja: 8
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 12:12    #14

1. Gron, już poprawiłam... Mała literówka, przepraszam.
2. Trismegistos, fakt, masz rację. Cóż, przez pierwsze 2 lata też byłam samoukiem, jednak okazało się, że sporo informacji wyczytanych w internecie jest niekompletnych lub wręcz nieprawdziwych. Potem poznałam człowieka, który mnie nauczał.
3. Riley, nie wiem, od połowy lutego (kiedy to miałam ostatni raz styczność z magią) do rezygnacji, która miała miejsce 24 czerwca, miałam góra dwa ataki. Po tym jak zrezygnowałam następnego dnia nad ranem mnie zaatakowało, gdyż rezygnacja z nauki była równoznaczna z rezygnacją z ochrony.

"Gdy już posmakowałeś lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo, bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął wrócić." Leonardo da Vinci
Sagittariis Offline
Luna

Posty: 112
Dołączył/a: 03 2012
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 12:14    #15

Z tego co wynika z głównego tekstu. To źle że wogóle ludzie praktykują Magie. Że tylko pare osób, tych co są najważniejsze i najlepsze mogą to praktykować. A im młodszy tym lepszy, ma większą wrażliwość energii.
Gron Offline
Kozioł vel Cesarzowa
Zasłużeni

Posty: 257
Dołączył/a: 05 2012
Reputacja: 47
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 14:19    #16

To nie jest tak, że praktykowanie Magii jest niebezpieczne. Wszystko jest niebezpieczne bo wszystko co robimy może nieść ze sobą jakieś konsekwencje. Kaskaderstwo jest niebezpieczne, i sporty walki, nawet przechodzenie przez ulicę.
Ale wystarczy zachować zdrowy rozsądek, pojąć podstawowe BHP postępowania i na prawdę można w prosty sposób uniknąć wielu nieprzyjemności.
Sagittariis Offline
Luna

Posty: 112
Dołączył/a: 03 2012
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 14:31    #17

Owszem Gron. Ale poprostu ja tak właśnie zrozumiałam tekst Alory.
Anariela Offline
Zbuntowany Anioł

Posty: 92
Dołączył/a: 04 2012
Reputacja: 20
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 17:10    #18

@Alora, masz ode mnie plusa za ten temat. Cały czas uprzedzam każdego, kto chce zacząć zajmować się ezoteryką o konsekwencjach, jednak często jest tak, że nawet człowiek świadomy zagrożenia nic sobie z nich nie robi i prze przed siebie uparcie jak osioł.
Jednakże...
Moim zdaniem nieco przesadziłaś z kolorami w pierwszym poście. Rozumiem, że to ma zwrócić uwagę na to, jak ważne rzeczy tam są zawarte, jednak sądzę, że jeden kolor w zupełności by wystarczył Uśmiech

@Seth, mówisz, że od przestrzegania przed konsekwencjami oraz przed pilnowaniem, by dana osoba nie przekroczyła pewnych granic jest mistrz. Niestety nie każdy go ma, ja się na przykład uczyłam wielu rzeczy sama tak jak zapewne wielu użytkowników PM.

@ Gron, co do Twojej wypowiedzi, że nie zaczyna się "znajomości z ezoteryką" od "zabaw z demonami"... niestety są osoby, które nie zdając sobie od początku sprawy z konsekwencji, które przedstawiła Alora w pierwszym poście właśnie od demonów zaczną. Skąd to wiem? Bo sama byłam taka głupia, a na dodatek nie umiałam się bronić. Wiadomo, człowiek mądry jest dopiero po szkodzie.

Uwierz w Anioły, nawet jeśli ich skrzydła są czarne
Uwierz w Diabła choćby na jego rogach spoczywała płonąca aureola

[Obrazek: 66749888.jpg]
Gron Offline
Kozioł vel Cesarzowa
Zasłużeni

Posty: 257
Dołączył/a: 05 2012
Reputacja: 47
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 30.06.2012, 17:18    #19

Anarielo wiem, nawet wczoraj jedna bodaj 14 letnia dziewczyna poprosiła mnie, żebym jej wytłumaczyła "jak przywołać ducha" w takich momentach stwierdzam, że jeśli chodzi nawet o dostęp do rzeczy w internecie wszystkie osoby powinny być poddawane ostrej selekcji bo nie mam siły ani ochoty już kolejnych ostrzegać i tłumaczyć debilom, że to nie jest zabawa.
Resner Offline
Czuwający
Zarejestrowany
***

Posty: 349
Dołączył/a: 03 2012
Reputacja: 46
RE: Orędzie o zagrożeniach wynikających z praktyk magicznych 02.07.2012, 10:31    #20

To że uczyłem się sam...
O wiele łatwiej jest z Mistrzem który cię poprowadzi i ostrzeże. Popełniłem masę głupich rzeczy których do dziś się wstydzę...

Kiedyś było tak że po ostrej selekcji nowicjusz był poddawany dodatkowym próbom kształtujących charakter i dopiero potem przechodził szkolenie. Następnie stawał się Adeptem- jeszcze nie prawdziwym magiem ale już samodzielnym Uczniem który ma fundamenty Wiedzy i rozwija się w upragnionych kierunkach.

Właśnie tego brakuje dzisiaj zainteresowanym. I potem jak ostatnie przygłupy pytają się bardziej doświadczonych jak tworzyć PSIballa albo jak wezwać ducha... normalnie załamka.

Będąc pozbawionym pomocy mistrza taki człowiek praktycznie tonie w morzu informacji i czasami nie wypływa. W większości przypadków to morze wyrzuca go na brzeg nie przyjmując do siebie. Ci którym się udało chodzą po wodzie i rozkazują falom.

Podobnie było ze mną. Internet w większości to skopiowane artykuły. Fora na których głównymi tematami jest PSIball i OOBE ale nie ma opisu jak zacząć wszystko od fundamentalnych podstaw, od zera.
Chwytamy się wszystkiego i nie zyskujemy nic. Brak nam cierpliwości.

GG -39549237


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości